25 maja 2014

'62 Ciągle jestem!

Hej!
 Wiem, że dawno nie pisałam. Idzie mi to kiepsko, jak prawie wszystko, ale planuję zmiany. Nie poddam się, tylko będę brnęła dalej i szukała najlepszej drogi. To właściwie chyba dobry  pomysł...
 W ostatnim czasie ciągle się coś szykuje do szkoły. Walka o dobrą średnią na koniec... Z dziewczynami jakiś czas temu nagrałyśmy dwa teledyski, ale postanowiłyśmy zrobić jeszcze jeden. Wczoraj siedziałam trzy godziny i szukałam odpowiedniego. Przed chwilą też. Niby tak dużo piosenek, ale jest tyle awykonalnych teledysków. Mam nadzieję, że szybko coś wykombinujemy (padła propozycja "My Słowianie" po angielsku) ;)
Wczorajsze popołudnie spędziłam z dziewczynami, a dzisiejsze z tatą. tatą. Ma urodziny. Jutro Dzień Matki, więc przy okazji kupiłam kilka rzeczy na prezent... Mimo wszystko nie mogę się doczekać wakacji  <3
Pozdrawiam ;)

4 maja 2014

'56 Jutro do szkoły...

Witajcie!
Niestety, ale od jutra będę musiała już normalnie pracować mózgownicą. Sprawdziany i kartkówki tego z pewnością dopilnują. Co do mojej częstotliwości na blogu, postanowiłam zaglądać tu w czwartki i weekendy ;) Mam nadzieję, że wytrwam do wakacji :)
Ostatnio pisałam o różnych biżuteriach, drobiazgach i tak dalej... Wczoraj Ef (w sumie przedwczoraj) zasugerowała mi, abym zaczęła zajmować się beadingiem, czyli szydełkowaniem koralikami. Wczoraj popatrzyłam w sklepach internetowych, jakie są ceny tej pasji. Płacić trzeba za wszystko, a mam w domu pełno innych koralików, więc postanowiłam zużyć te, co mam. Również wczoraj zrobiłam bransoletkę. Nie mówię, że jest piękna i cudowna, bo z pewnością można ją przebić czymkolwiek, ale wygląda tak:
Obraz 126Obraz 134
Jak się człowiek nudzi, a znajomi wspomną o czymś co kocha, może coś stworzyć. Mi wyszła taka właśnie bransoletka. Kiedy ją skończyłam, popadłam w dżinsowe szaleństwo i zrobiłam sobie też (nie)normalny breloczek do piórnika. Moje małe dzieło prezentuje się tak :
Obraz 146
Mówiłam, że to nic specjalnego. Po prostu z nudów... Znacie to uczucie, prawda?
Co do nudów, zaczęłam czytać "Krąg". Ef i Em twierdzą, że to nawet ciekawa książka, więc postanowiłam ją zacząć czytać. bardzo możliwe, że zrobię za niedługo recenzję czegoś ;) Mam taką niepohamowaną ochotę...  Może dzisiejszy wpis nie jest zbyt długi, ale będę już kończyć ;) Wstawię jeszcze jakąś nutkę do przesłuchania i uciekam.
Pozdrawiam!


3 maja 2014

'55 Moc kamery

Cześć!
Z góry zapowiadam, że tytuł wpisu wziął się z powodu kręcenia teledysków razem z Ef, Em i Ju do szkoły ;) Odbywały się w środę i wczorajszy piątek, z tego też powodu postanowiłam dziś napisać. W poniedziałek i wtorek starałam się motywować do nauki, co za bardzo się nie powiodło w porównaniu do dziś ;) Chętnie opublikowałabym tu te teledyski, ale dziewczyny mi zabroniły. Ledwo się powstrzymują przed urządzeniem mi awantury, że w ogóle coś o nich wspominam. Ale ten fakt pominę. Blogi przecież mogą służyć do przemyśleń i tak dalej, a nie tylko do chwalenia się swoimi dziełami...
Na razie już w pełni gotowy teledysk Ju nam udostępniła. Obejrzałam go już z dziesięć razy i ciągle nie mam dość ;) Po obejrzeniu naszego, kliknęłam oryginalny. Oto on.

Tak szczerze mówiąc, odnoszę wrażenie, iż nasz jest trochę lepszy ;) Jest więcej akcji i nie jest do końca tak ponuro... Co z tego, że pewnie z naszej czwórki tylko moja opinia ;)
Dziś rano przeczytałam w końcu "Skąpca", Zaczęłam i skończyłam. Muszę przyznać, że ten dramat wyjątkowo łatwo się mnie czytało. Był taki bardziej zrozumiały język... Ale nie, nie polubię dramatów!
Pewnie zauważyliście, że pojawiła się nowa galeria "Kwiecień 2014". Nie chodzi mi o komentowanie, czy coś (ale też będzie miło), tylko o dodanie jeszcze kilku zdjęć za jakiś czas. Dodałam wszystkie z laptopa, a tu niespodzianka! Jeszcze został aparat. Jak je kiedyś zgram to dodam ;)
Ostatniego czasu zaś szukam nowej pasji. Może nie szukam, ale chcę. Ten cały bookcrossing tak naprawdę stanął w miejscu, już na starcie ;) Nic nie zaczęłam robić w jego kierunku. Może dlatego, iż obecnie nie mam weny tworzenia kartek. Nikt w ostatnim czasie nie ma urodzin i nie mam motywacji ;) Po drugie, po dwóch tygodniach wolnego wróci się w końcu do szkoły... Czy w czasie wolnego zaszły we mnie jakieś zmiany?  Myślę, że tak. Dostrzegłam, że jestem za bardzo ufna wobec Na bloga 9ludzi, dlatego też bardziej się wszystkim przejmuję związanym z nimi.  Ciągle na około słyszę, że nie mogę się załamywać na błahostkach, bo życie ma w zanadrzu więcej niespodzianek. Chyba w końcu powoli muszę się wynosić z całkowitego świata marzeń, nadziei o idealnym świecie i dobrych ludziach. Niby wiem, jak jest naprawdę, ale jednak nie do końca. Trzeba to zmienić. Wiem, że takie podejście wiąże się z twardym stąpaniem po ziemi. Nie mam bladego pojęcia, czy jak czytacie wpisy na blogach o czyimś życiu, czujecie, że ten ktoś ma się fajniej. Ja tak mam, przez co zaczynam marzyć o idealnym życiu od podstaw, a czasu nie da się cofnąć. Co się wydarzyło, to pozostanie na zawsze z widocznym skutkiem. Największym problemem jest to, że jeśli się coś robi, to z myślą o szczęśliwym zakończeniu. Nie zawsze tak jest. Po wielkiej kłótni można udawać, iż nic się nie stało, lecz nadal kryje się do siebie urazę. Jeśli otacza się kogoś kłamstwem, to też nie jest dla niego korzystne... Chodzi mi głównie o to, by w chwilach kryzysu, każdy myślał co będzie potem. Aby kłócił się z głową. Wiem, że to trochę bez sensu, ale trudno. Niektóre błahostki za bardzo mnie przygniatają. Postanowienie, że muszę się trochę "zamknąć" na ludzi, bo w życiu tak na prawdę jest się samemu. Każdy myśli tylko o sobie i trudno znaleźć prawdziwych przyjaciół. Bywa też, że rodzina się na Ciebie wypnie i staniesz się czarną owcą. Wtedy zdajesz sobie sprawę, że musisz radzić sobie sam. To raczej nie jest fajne...
Pozdrawiam ;)

1 maja 2014

'54 Artykuł o holi

Hejka!
Dzisiejszy wpis poświęcę mojemu artykułowi do gazetki szkolnej ;) Mam nadzieję, że nie obrazicie się ;)
Festiwal Kolorów

 Dnia 7 czerwca 2014 roku odbędzie się wielkie wydarzenie na które mieszkańcy Katowic oczekują z niecierpliwością. Będzie to oczywiście Festiwal Kolorów!. Zanim jednak poruszymy jego kwestię w Polsce sięgnijmy do państwa, z którego naprawdę się wywodzi... 
 Święto zostało zaczerpnięte z religii hinduistycznej. Jego pierwsza nazwa to holi i jest to dwudniowe święto radości i powitania wiosny. Zazwyczaj obchodzi się je w dniu pełni księżyca w miesiącu phalguna (luty–marzec). Drugą nazwą tego święta jest właśnie Festiwal Kolorów. Ludzie kojarzą go z proszkami do obsypywania przyjaciół. Pochodzenie Holi wywodzi się z wielu mitów indyjskich, które zależą od wyznawanej tradycji hinduizmu (śiwaizmu lub wisznuizmu) i rejonu Indii. Siwaizm W południowej części Indii patronuje Kama. Owa tradycja głosi, iż tego dnia Kama który został spopielniony poprzez siddhi (człowieka, który osiągnął nadnaturalne zdolności powstające w wyniku medytacji) z Adźńa ćakry (czyli miejsca w ciele, gdzie krzyżuje się wiele kanałów energetycznych ulokowanego na czole, powyżej brwi) medytującego na himalajskiej górze Kajlas, szczytu gdzie przebywa bóg Siwa (znany też jako Śiwa), patronujący joginom. Aby przypomnieć smutek i ból bogini Ratri po stracie męża, kobiety w niektórych rejonach śpiewają pieśni pogrzebowe. W czasie holi znane są też ofiary z drzewa Aśoki o czerwonych kwiatach, symbolizujących boga Kamę i miłość fizyczną. Wisznuizm Legend w wiszniuzmie jest kilka. Jedna z nich mówi, że holi upamiętnia bohaterstwo Kryszyny, który odniósł zwycięstwo nad Putaną, żeńskim asurą (czyli złą istotą). Inne mity mówią, iż holi to rocznica śmierci w płomieniach stosu ogniowego Holiki (co wyjaśnia, czemu pierwszego dnia święta są palone ogniska), która podstępnie usiłowała uśmiercić poprzez spalenie Prahladę - gorliwego wielbiciela Wisznu. Drugiego i ostatniego dnia holi (nazywanego Dhulandi) hindusi obrzucają się wzajemnie kolorowym proszkiem organicznym z kwiatów rosnących na wiosnę i polewają wodą. Skoro znamy historię Festiwalu Kolorów, możemy przejść do wydarzenia u nas. O godzinie 18.07 w pierwszą sobotę czerwca rozpocznie się to piękne wydarzenie. Miejsce w którym ono się odbędzie, to prawdopodobnie położony w sercu malowniczego miasteczka akademickiego Klub Panorama, który zorganizuje pierwszy w tej części Festiwal. Gwiazdami które wystąpią na scenę, będą początkujący artyści oraz lokalne gwiazdy. Ciekawe, kto się pojawi... Atrakcjami, które mają być to między innymi Flash mob, Free Hugs, Bańki Mydlane oraz wiele innych które możemy sami zaproponować organizatorom. Wstęp jest darmowy, więc z pewnością pojawi się dużo ludzi! Musimy tylko pamiętać, aby wziąć ze sobą organiczny Kolorowy Proszek Holi. Można będzie go oczywiście, też kupić na miejscu!