14 października 2014

"Hopeless"

Tytuł: Hopeless
Autor: Colleen Hoover

Właśnie skończyłam czytać Hopeless pióra Collenn Hoover. Jest ona amerykańską pisarką, która w  powieściach porusza tematy typowo kobiece. Zaczęła pisać dla przyjemności, co szybko przerodziło się w sukces. Ma na swoim koncie wiele książek, które zostały okrzyknięte wydawniczymi bestsellerami przez New York Times.
Natomiast książka, którą postanowiłam zrecenzować, jest moim pierwszym spotkaniem z jej dziełami.  Książka opowiada o siedemnastoletniej Sky, która rozpoczyna (po latach nauki w domu) szkołę. W między czasie spotyka chłopaka z którym łączy ją coś więcej, niż miłość. Z czasem napotyka tajemnice z przeszłości, które trzeba rozwiązać...
W utworze najbardziej fascynują mnie momenty, które okazują wsparcie. Są takie... inne, niż w książkach z którymi na co dzień się spotykam. Nie tylko te, ale i inne uczucia są przedstawione dosyć prawdziwie. Podziwiam autorkę, że w kilku zdaniach zawarła to, co niektórym zajmuje prawie cały rozdział.
Ocieram łzy i znów na niego patrzę. Wpatruje się w milczeniu w podłogę i wbrew sobie widzę w nim inne przebłyski mojego tatusia. Widzę człowieka, który kiedyś mnie kochał... na długo przed tym, jak zaczęłam się bać obracającej gałki u drzwi.
Postacią, którą polubiłam najbardziej jest główna bohaterka (normalnie szok; od kiedy komuś się podobają główni bohaterowie?), Sky. Dziewczyna jest twarda- to trzeba przyznać. Ma dość czytelny dystans do siebie, nie przejmuje się opiniami innych. Jest taka... normalna. Może dlatego ją polubiłam. Nieraz bohaterki mają jakieś wyidealizowane cechy oraz przereklamowane kompleksy. Sky niby jest idealna, ale czytając między wierszami da się zauważyć jej wady, między innymi słabość do jedzenia (czy to wada), okłamywanie mamy. Mimo to strasznie ją polubiłam. Zastanawiam się, czemu po przeczytaniu kilku kartek moja koleżanka stwierdziła, że książka jest do niczego. Nawet nie wie, jak bardzo się pomyliła.
Zachęcam do przeczytania tej książki, w szczególności tych, co lubią mocne książki o miłości i tragediach rodzinnych. Kiedy rozpoczniecie wędrówkę w labiryncie liter... Albo nie, nie dokończę. Sami to poczujecie ;)