27 stycznia 2015

Co mam zrobić?

Witajcie!

W ostatnim czasie zastanawiam się, co mam zrobić. Jak wszyscy wiemy, dobrze mnie się żyje na Blog.pl. Ostatnio zaczęłam się martwić jedną rzeczą- mój blogowy dysk się zapełnił i nie mogę już przyozdabiać wpisów ani chwalić się moją twórczością :( Tak sobie myślę, czy ktoś by się zgodził, abym się przeniosła na Blogger.com? Odkryłam ostatnio coś takiego jak import, więc żaden wpis i komentarz by się nie utraciły ;) To jest dla mnie najradośniejsza myśl. Czekam tylko na Wasze odpowiedzi ;)

Jutro mam sprawdzian ze 170 stron (cztery powtórzenia) z historii, a nauczyłam się tylko kilku dat. Nie wiem, jak to będzie. Dobrze, że oceny tylko te dobre pani wstawi do dziennika ;)  Organizować sprawdziany przed feriami jest głupie, ponieważ mniej osób przykłada się do nauki, połowa wyjeżdża i tak dalej. Ostatnio (nie wiem, czy to normalne), patrzę na metody nauczania nauczycieli. Zauważyłam wady, między innymi nieumiejętność wyrabiania się z czasem i nadążania za materiałem... To przykre, że od początku roku po średnich ocenach uczniów tego nie zauważyli.

Spadł też śnieg :) W drodze ze szkoły porobiłam zdjęcia, ale na prawdę nie mogę ich już wstawić :( Muszę zadzwonić do siostry, czy jej dzieci nie chcą ulepić bałwana w poniedziałek :) Mam taką ochotę bawić się śniegiem... Mam nadzieję, że za szybko się nie stopi, bo co to za ferie bez śniegu?

Przepraszam, że ostatnio tak krótko... Czekam na wolne :) I jeszcze muszę iść do optyka naprawić okulary (złamałam kawałek oprawki i szkiełko mi wyleciało), a dziś już by wypadało.
To zostawiam Was z pytaniem początkowym i pozdrowieniami ;)

P.

5 stycznia 2015

Bogate szczęście- Aleksandra Baltissen

Nie musi być bogate szczęście, które na imię ma przyjaźń, kiedy jest szczere... Większego znaczenia szczęście nabiera, gdy samo włazi w ręce i radośnie się rozwija... Na swój własny sposób szczęście po prostu jest bogactwem w sercu wszystkich osób... Czy bogate, czy biedne szczęście, to nie zbytek zawsze jest potrzebne - otwórz kiedy puka...
Witajcie!
Ostatnio tak trochę z wierszem, bo je tak jakoś polubiłam. Każdy jest inaczej napisany, ma innego autora... Może po prostu, przez moją słabość do pisania czasem białych wierszy, wolę takie z rymami i tym wszystkim. Dziś tak bardziej o szczęściu, ponieważ dużo go zauważyłam ostatnio dookoła siebie. Nie dość, że postanowiłam założyć Słoik Szczęścia, to jeszcze dostałam w końcu paczkę z Empiku (w końcu dowiedziałam się, jak to poprawnie odmienić) i jestem taka naładowana radością ;)  Po dzisiejszej wyprawie z Ew do Tesco, też je bardziej lubię... Czy to nie cudowne kupić sobie książkę za 10 złotych? ;) Podsumowując, dziś dostałam/kupiłam dwie książki. Jedna po polsku, a druga po angielsku (w końcu spełniłam swoje marzenie!!!) :)









Pozdrawiam ;)

3 stycznia 2015

Social Media BOOK TAG

Cześć!
Dziś raczej ksiażkowo, gdyż przeglądając jeden z blogów wynalazłam ten cudowny TAG :) Polega on (chyba) na dopasowaniu wybranej przez siebie książki do danego serwisu społecznościowego... Jest to dosyć interesujące, nieprawdaż? ;)

Twitter:

Twoja ulubiona krótka książka.
Krótkie książki mają dla mnie około 300 stron. Jak na razie, jedną z takich przeczytałam kilka razy, a jej tytuł to Czas na mysz nie czeka. Kupiłam tą książkę dwa lata temu, za 10 zł w okazyjnej promocji na Tesco ;) Mimo to, lubię ją. Jest ona raczej dla młodszych niż ja czytelników, ale co tam. Może kiedyś ją zrecenzuję? ;)


Facebook:

Książka, którą każdy przeczytał i poczułeś presję aby ją przeczytać.
Taką książką jest Szeptem. Od wszystkich słyszałam, że to genialna książka. Kiedy tylko ujrzałam ją w bibliotece... No, wiecie co dalej ;) Ps. Wiecie, że dorwałam się do Crescendo? Jestem w trakcie lektury i od nowa zachwycam się Patchem ;)



Tumblr:

Książka, którą przeczytałeś zanim to było popularne.
Wydaję mnie się, że jest to Gwiazd naszych wina. Czytałam to w okresie, kiedy nikt na portalu powyżej, nie podniecał się tym, jak największym skarbem na świecie... No cóż. W końcu stała się sławna, na co zasługiwała. Pamiętam jeszcze, jak w jeden dzień ubrałam się cała na czarno odbębniając żałobę po Augustusie...



Myspace:

Książka, która nie pamiętasz czy Ci się podobała czy nie.
Raczej nie mam... Mam! Przygody Tomka Sawyera! Nadal nie pamiętam, czy spodobała się mnie ta przygodowa książka, czy raczej nie... Wiem, że nie przepadam za przygodowymi, ale... ;)




Instagram:

Książka tak ładna, że musiałeś zrobić jej zdjęcie.
Jest to Własny pokój między innymi. Wiecie, że jest to cześć poprzedzająca książkę Ten gruby? Trochę się zaskoczyłam, ale recenzja kiedyś się pojawi ;) Obiecuję!



YouTube:

Książka, do której chciałbyś zobaczyć ekranizacje.
Są to Wybrani. Interesuje mnie najbardziej to, w jaki sposób powstałaby ekranizacja tego dzieła i czy choć trochę odwzoruje moją wyobraźnię... Dziwne, że tego nie recenzowałam...



Goodreads (polskie LubimyCzytać):

Książka, którą polecasz wszystkim. 
Polecę wszystkim (trudny wybór...) Bransoletkę. Życiowa książka. Bardzo realistyczna. Zapewni dawkę śmiechu i zaskoczenia... W każdym razie polecam wszystkim czytelnikom lubiącym literaturę obyczajową i dawkę teatru ;) 


Pozdrawiam, Pinokia ;)