29 sierpnia 2016

Podsumowanie Listy Wyzwań

Co sprawiło, że sporządziłam listę? Generalnie wędrowałam sobie w Internecie i trafiłam na takie rzeczy. Stwierdziłam, że lista wakacyjnych celów to bardzo dobry pomysł i postanowiłam go zrealizować ;)
Jaki był tego cel? Szczerze, nie chciałam stracić wakacji. To znaczy... mieć poczucia, że minęły dwa miesiące, a ja nic fajnego i mądrego nie zrobiłam. Przez to zawsze mam taki dołek. A jednak taka lista motywuje. Siadłam więc na początku lipca i coś stworzyłam. A teraz chcę się podzielić tym, co zrobiłam... Ale wiecie co? Mam trochę gdzieś, ile z tych rzeczy mi nie wyszło. Grunt, że przy każdym odhaczeniu pojawił się uśmiech na mojej twarzy i czuję, że dobrze spędziłam te wakacje!


1. Zobacz czyjś występ na żywo!
Udało mnie się wypełnić to zadanie. W trakcie oblackich ŚDMów byłam na wrocławskim stadionie, gdzie występowała siostra Cristina Scuccia- to właśnie ona wygrała we włoskim "Voice of Italy" :)W sobotę byłam również na pewnym wydarzeniu w moim mieście. A muzyki tam było, oj było!

2. Pójdź do ZOO!
 Cóż, tego miejsca nie odwiedziłam...

3. Zjedz jakieś owoce morza!
 W 100% nie. Może miałam jakąś okazję, ale nadal nie jestem przekonana do jedzenia wodorostów, krewetek i innych takich rzeczy. Chyba, że... Ryba się liczy? ;) 

4. Spędź codziennie 30 minut poza domem!
To wyzwanie wykonałam na jakieś 95%. W ciągu tych 62 dni, kilka z nich przesiedziałam w domu. 

5. Pomaluj paznokcie!
 Szczerze? Kompletnie nie potrafię malować paznokci. I tu nie chodzi o wyjeżdżanie na skórki, bądź machanie rękami na prawo i lewo, aż w końcu przyczepię się paznokciem do czegoś. O nie! Kiedy ja maluję paznokcie, powstają mi bąbelki powietrza pod warstwą lakieru, nie potrafię wymierzyć odpowiedniej ilości na płytkę paznokcia... To kompletna masakra. Ale wiecie co? Pewnego dnia postanowiłam, że będę fajna i pomaluję sobie paznokcie..Siedziałam bite dwie godziny... Każdy paznokieć był pomalowany pierwszą warstwą przez kilka minut. Druga już nie wyszła.
 ALE UWAGA! W piątek zobaczyłam na biurku samotną buteleczkę z lakierem. Spróbowałam... I nawet mi wyszło :D

7. Pooglądaj zachód słońca!
 Kilkanaście razy byłam na dworze, kiedy zachodziło słońce. Czasem zwracałam uwagę, że co kilka minut jest w innym miejscu, lecz nigdy nie siedziałam skupiona tylko na nim...

8. Pójdź na festiwal, na którym nigdy nie byłaś!
 Hm... Światowe Dni Młodzieży się nie liczą, prawda? 

9. Zrób piknik!
 Podczas wypadu w góry zorganizowaliśmy sobie taki piknik... Był nawet prowizoryczny stół z obrusem ;)

10. Zrób naleśniki!
O tak! Z tego naprawdę jestem dumna. Nie są jeszcze perfekcyjne,  ale w końcu potrafię zaserwować naleśniki na śniadanie :) 

11. Przeczytaj 29 książek!
 Przeczytałam ich około 12. Trochę mi nie wyszło, nie?

12. Zrób nowe zdjęcia!
Zrobiłam!To byłoby dziwne, gdybym w te wakacje nie zrobiła ani jednego zdjęcia. W ostatnim czasie też mam pewną wizję, która może jest ciut absurdalna, ale... Jeśli się powiedzie, to się dowiecie :D

13. Spotkaj się z ze znajomymi i rodziną łącznie 40 razy! 
Na te 40 spotkałam się z nimi 36? Nie spodziewałam się, że aż tyle tego będzie. Zazwyczaj w wakacje odcinam się od ludzi i jakoś tak słabo wychodzi spotykanie się z nimi... Myślę więc, że to się liczy ;)
14. Pójdź do kina!
 Byłam z siostrzenicą na "Alicji w Krainie Czarów". Pierwsza część jakoś bardziej mnie się spodobała, ale nie żałuję wypadu :)

15. Oglądaj gwiazdy!
 Podczas rekolekcji wraz z pozostałymi osobami z Kadry, wymknęłam się o 2.00 z ośrodka, aby popatrzeć jak ozdabiają niebo :)

16. Pójdź na basen!
 Byłam, ale nie pływałam :P

17. Poznaj nowych ludzi!
 Oj, poznałam! Ni tylko z Polski, ale też z Hong Kongu, Włoszech, Hiszpanii, Neapolu...

18. Pooglądaj odcinek "The Walking Dead"!

19. Napisz jakąś historyjkę!
 Nie napisałam. Jakoś tak... Pisanie historyjek i opowiadań  to chyba nie moja działka.

20. Pójdź coś zwiedzić! 
 Na typowej wycieczce ze zwiedzanie nie byłam.

21. Udaj się w góry!
 Nawet nie raz, lecz dwa wdrapywałam się na szczyt ;)

22. Naucz się grać na gitarze nową piosenkę! 
 Na chwyty się nie nauczyłam, ale na tabulaturę jak najbardziej :D

23. Spraw, aby Twoje wakacje były inne!

Tak się działo! Zrobiłam bodajże połowę z tych rzeczy, lecz kiedy popatrzę wstecz... Jestem szczęśliwa ;)


Już za kilka dni otworzymy oczy i będzie wrzesień. Teraz więc doskonały moment Drogi Czytelniku, abyś wziął kartkę i długopis, otworzył notatnik w telefonie, skorzystał z pola do komentowania niżej i zastanowił się, co chcesz zrobić przez następne 30 dni. Nie chodzi tu o rutynowe czynności, ale o to, co naprawdę chcesz zrobić!
 Jeśli do mnie dołączysz. będzie mi miło. Tym bardziej, że mam w planach dołożyć u góry kolejną zakładkę- właśnie Listę Wyzwań. Chciałabym dzielić się z Wami swoimi drobnymi osiągnięciami, wyznaczonymi na początku miesiąca. Ta, plany mogę mieć- ale czy mi to wyjdzie?
Pozdrawiam!